Stacje zadaniowe zamiast filmu – sukces dydaktyczny w SP2 Lędziny
W Szkole Podstawowej nr 2 w Lędzinach uczniowie klasy 7. zamiast tradycyjnego omawiania lektury wzięli udział w stacjach zadaniowych poświęconych „Małemu Księciu”. Jak relacjonuje szkoła, młodzież sama dopytuje o takie zajęcia – to znak, że metoda przypadła do gustu.
Na każde stanowisko przewidziano około siedmiu minut. W tym czasie trzeba było współpracować, kojarzyć fakty i sprawnie przechodzić między zadaniami. Uczniowie mierzyli się m.in. z trimino, wykreślankami, rozpoznawaniem cytatów i ich autorów, cechami bohaterów oraz planetami i ich mieszkańcami. Nie zabrakło też pytań o przesłanie lektury – dlaczego nie wszystko da się zobaczyć oczami.
Językowe pułapki i „żmija”
Osobne stanowisko poświęcono gramatyce. Odmiana przez przypadki sprawiła, że sporo osób potknęło się na wyrazie „żmija”. Szkoła żartobliwie podsumowuje: dopełniacz bywa trudniejszy niż międzyplanetarna podróż. Tego typu ćwiczenia mają utrwalić poprawność językową przed kolejnym etapem – zadaniami egzaminacyjnymi.
Nauczyciele podkreślają, że stacje zadaniowe to okazja do uporządkowania wiadomości i dobre podsumowanie lektury. Uczniowie pracują, dyskutują i – jak czytamy w relacji – naprawdę dają radę. Przy „Małym Księciu” trudno o surowe oceny, bo to historia, która przypomina, że najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.
Źródło: Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 2 w Lędzinach
Fot. facebook.com

