Sanepid w Tychach uczy, jak rozpoznać wszawicę
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tychach prowadzi kampanię informacyjno-edukacyjną pod hasłem „WSZYstko da się zwalczyć!”. Tym razem placówka skupiła się na tym, jak wygląda wesz i jej jaja, aby rodzice i opiekunowie mogli skutecznie prowadzić cotygodniowe kontrole głów dzieci.
Dorosła wesz – mała, ale widoczna
Dorosły owad ma zaledwie 2–3 mm długości, czyli jest wielkości drobnego ziarna sezamu. Jego barwa jest brunatno-biała lub szara, a owady potrafią optycznie dopasować się do otoczenia – stają się jaśniejsze lub ciemniejsze w zależności od koloru włosów.
Gnidy – nie myl z łupieżem
Jaja wszy, zwane gnidami, mają biało-szary kolor i wyglądem przypominają łupież. Różnica jest jednak kluczowa: gnid nie da się łatwo zdmuchnąć ani strzepnąć, ponieważ są mocno przytwierdzone do włosów lepką wydzieliną produkowaną przez samicę.
„Aby skutecznie prowadzić cotygodniowe kontrole, musimy dokładnie wiedzieć, czego szukamy” – podkreśla sanepid w swoim komunikacie.
Kampania ma charakter profilaktyczny i przypomina, że regularne przeglądanie włosów pozwala szybko zauważyć problem i wdrożyć odpowiednie leczenie.
Źródło: Szkoła Podstawowa nr 3 w Bieruniu
Fot. facebook.com

